close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

czkawka cruisera

Re: czkawka cruisera

Postautor: selmen dodano: 02 cze 2015, 00:18

Temat stary jak świat a i Cruiserów na gaźniku już jak na lekarstwo...ale zrobiłem to co odkładałem 2 lata jakieś i zajrzałem diabłu w d.. ;p
I w d...można sobie wsadzić te płyny na wodę w benzynie...
Winowajca:
Obrazek

drugi winowajca (pośredni):
Obrazek

i słusznie Dorplas mówił Wam 100 lat temu, że gaźnik :lanie:
No ja też przyznam nieskromnie, ze nie chciało mi się wyciągać go tak zupełnie tylko z przypuszczenia, bo przypuszczałem, wiedziony pięcioma latami technikum o profilu mechanicznym i 5 latami studiów o kierunku humanistycznym :D , że wyjątkowo chuyowo się to zakłada z powrotem...no i się nie myliłem :piwo: ale od początku :czytaj:
Zużyty kor wlewu paliwa walil wodę do zbiornika. O tym wiedział zarówno poprzedni właściciel cruisera - Cruenzo (który nawet po dzisiejszej rozbiórce i ponownym włożeniu gaźnika dalej jest moim kolegą...bardzo dobrym nawet) oraz doszedłem do tego metodą dedukcji i Ja- szczęśliwy posiadacz obecny tego arcydzieła techniki (chińczyk płakał jak sprzedawał) :D
Dobra wielowątkowość mi się załączyła...a zatem- woda w zbiorniku faktycznie jest do wygonienia (o ile nie są jej hurtowe ilości) za pomocą specyfików typu jakies tam mieszadła z denaturatem włącznie. Problem zaczyna się nierozwiązywać jak zbiornik koroduje. Nie wiem jak w nowym Cruiserze ale w Cruiserze z 1 serii koroduje jak Polonez Caro zaraz po wyjechaniu z salonu :wielkieoczy: Niestety rdza ta jest na tyle drobna i częsta, ze na nic filtry paliwa bo przelatuje onaż przez nie jak wirus HIV przez condomy Unimilu (wg. Cejrowskiego niejakiego). No i.. rdza ta z racji swej pyłowej natury zalega w komorze pływakowej biednego Cruiserka żrąc nawet oną odporną z założenia na korozję:
Obrazek
Wszystko byłoby fajnie gdzyby chodziło tylko o to...Gaźnik Cruisera to dzieło sztuki...sam jeden zasila dwa potężne gary po 125 cm3 każdy musi więc mieć taki wspomagacz, który ja nazywam "przyśpieszczem"- to to coś na 2 zdjęciu od góry, zaraz za korem...o toto:
Obrazek
gwarantuje on (ono) wstrzyknięcie dodatkowej dawki paliwa niezbędnej po gwałtownym dodaniu gazu (w dużym skrócie ujmując) no i własnie tego przez 2 ostatnie lata mi brakowało w moim sprzęcie gasnącym na każdych światłach przy próbie ruszenia. Raz nawet moja Żona Pomyłka wjechała mi w dupę przez to wywróciwszy się i złamawszy dźwignię hamulca ręcznego w GB Streecie...ale co chciałem powiedzieć... :swir: a no właśnie...
Urządzenie to nazwane przeze mnie "przyśpieszaczem" a działające na zasadzie strzykawki ma kanał zasysający paliwo z komory pływakowej, który u mnie był zayebany mazią z rdzy. Czyszczenie było dwutorowe:
Obrazek
Obrazek
oraz za pomocą sprężarki powietrza (zdjęcia brak bo obie wity były zajęte)
Przy okazji, warto obadać membranę czy nie ma dziur:
Obrazek
i warto założyć ją korzystając ze znacznika takiego jakim jest otwór na dyszkę:
Obrazek
jeszcze bardziej warto nie zapomnieć założyć sprężynę :D :
Obrazek
Dekla membrany nie ma co skręcać więcej jak na dwie dolne śruby bo na górne idzie też stelarz linek gazu...
W ogóle dostęp jest zajebisty i bez zdjęcia zbiornika w celu wyjęcia gaziora się nie obejdzie:
Obrazek
Obrazek
no tak, przez nietrzeźwość wcięło mi część fotek ale, ale...wyjęcie gaziora i oczyszczenie go z wody i innego brudu raz na pare lat ma swoje plusy...tylko, że udrożnienie "przyśpieszacza" nie wymaga demontażu całego gaziora. Odkręcić trzeba jedynie komorę pływakową i wykręcić sam "przyśpieszacz". No mało wtedy iejsca jest jak gaźnik bedzie na miejscu ale raczej da się...włożenie gaziora z powrotem to mordęga.
No to paka Mordeczki. Może się przyda także innym posiadaczom chińskich fałek na gaźniku...
idę lulu pa
:*
Non Omnis Moriar...
Awatar użytkownika
selmen
Klubowicz
 
Posty: 1406
Rejestracja: 19 sie 2010, 22:08
Lokalizacja: Czerwony Bór; South Africa
Motocykl: WSK; Fj1100 ; KZ550; R1100RT
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45

Re: czkawka cruisera

Postautor: Arcon dodano: 02 cze 2015, 09:01

Fajnie opisujesz, lubię to :D Mam nadzieję, że to czyszczenie pomoże. Ale ale... dlaczego włożenie gaziora z powrotem to mordęga? Na fotach widzę, że wyjąłeś razem z króćcami, a jakbyś poluźnił opaskę i ściągnął sam gaźnik z króćca, to może byłoby łatwiej...? Tak tylko pytam :)
Arcon
Forumowicz
 
Posty: 1544
Rejestracja: 25 lis 2010, 17:36

Re: czkawka cruisera

Postautor: cruenzo dodano: 02 cze 2015, 09:22

ale ja naprawdę nie wiedziałem, że woda się leje przez korek...
Awatar użytkownika
cruenzo
Klubowicz
 
Posty: 2015
Rejestracja: 10 lut 2010, 21:42
Lokalizacja: Warszawa -> Kettering U.K.
Motocykl: Junak w skali 1/24
Tel. kom.: 888691054
Płeć: mężczyzna
Wiek: 41

Re: czkawka cruisera

Postautor: beniamin82 dodano: 02 cze 2015, 09:55

Arcon pisze: Na fotach widzę, że wyjąłeś razem z króćcami, a jakbyś poluźnił opaskę i ściągnął sam gaźnik z króćca, to może byłoby łatwiej...? Tak tylko pytam :)


On jest od góry podłączony do ramy ( przez ramę ciągnie powietrze z filtra). Wyciągnięsz i wsadzisz bez ściągania baku, ale łatwiej nie będzie na pewno, a już na pewno ryzykujesz nieszczelności w układzie.
Obrazek
Awatar użytkownika
beniamin82
Klubowicz
 
Posty: 6121
Rejestracja: 21 cze 2009, 16:04
Lokalizacja: Zielina k.Krapkowic
Motocykl: Z125->Cruiser 250->BN251
Tel. kom.: 506177711
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37

Re: czkawka cruisera

Postautor: Luca dodano: 02 cze 2015, 10:29

Fajnie opisane, ale nie ma płenty.
Moto jeździ, czy tylko ma czysty gaźnik? :D

Poza tym to zbiornik też wyczyść, żeby cała robota nie poszła na marne.
Awatar użytkownika
Luca
Klubowicz
 
Posty: 4552
Rejestracja: 25 mar 2008, 09:30
Lokalizacja: KIELCE okolice
Motocykl: był Jinlun 250 jest XVS 1100
Płeć: mężczyzna

Re: czkawka cruisera

Postautor: Jack dodano: 02 cze 2015, 11:02

Selmen, możesz zarabiać pisaniem poradników :D .
Romet Kadet 50 -> Romet Mińsk 125 -> Romet Soft 125 -> Romet R 250 -> Yamaha FJ 1200
Awatar użytkownika
Jack
Klubowicz
 
Posty: 1861
Rejestracja: 15 cze 2012, 23:34
Lokalizacja: Podbeskidzie
Motocykl: Yamaha FJ 1200
Płeć: mężczyzna
Wiek: 51

Re: czkawka cruisera

Postautor: Arcon dodano: 02 cze 2015, 11:10

beniamin82 pisze:
Arcon pisze: Na fotach widzę, że wyjąłeś razem z króćcami, a jakbyś poluźnił opaskę i ściągnął sam gaźnik z króćca, to może byłoby łatwiej...? Tak tylko pytam :)


On jest od góry podłączony do ramy ( przez ramę ciągnie powietrze z filtra). Wyciągnięsz i wsadzisz bez ściągania baku, ale łatwiej nie będzie na pewno, a już na pewno ryzykujesz nieszczelności w układzie.


Chyba się nie zrozumieliśmy... Nie pisałem nic o ściąganiu baku :/ Chodziło mi o króćce, jak ściągałem gaźniki w dragu, to króćce zostawiałem przy cylindrach.
Arcon
Forumowicz
 
Posty: 1544
Rejestracja: 25 lis 2010, 17:36

Re: czkawka cruisera

Postautor: beniamin82 dodano: 02 cze 2015, 11:21

A to tak. byłoby może wygodniej. Zależy jak dojście do cybantu. czasem latwiej te ósemki odkręcić niż śrubokrętem cybant.
Obrazek
Awatar użytkownika
beniamin82
Klubowicz
 
Posty: 6121
Rejestracja: 21 cze 2009, 16:04
Lokalizacja: Zielina k.Krapkowic
Motocykl: Z125->Cruiser 250->BN251
Tel. kom.: 506177711
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37

Re: czkawka cruisera

Postautor: selmen dodano: 02 cze 2015, 23:01

nie było płenty eee :/ alle było 0,2 promila z rana na alkomacie :/ i była mała pauza i chodzenie po ogrodzie w kółko zanim wsiadłem na Onego_bezradny ...zbiornik czyściłem wcześniej chyba pisałem gdzieś i foty tez chyba były...błoto tam było i tyle, 3 filtry paliwa mi zeszły już w tym sezonie...ale co chciałem powiedzieć...a...jest MOC, reaguje bez zwłoki na gaz, nie dusi się, wolne ładne i regularne ma, jest przyśpiech jak trzeba...lecz wciąż tylko 110 licznikowe cisnę tak jakby za mało paliwa było na więcej a tu w gaźniku regulacji zero...zostaje jedynie ponowne odkręcenie pokrywy membrany i może iglicę da sie podnieść _bezradny ale w porównaniu do 90 km/godz wczesniej i spalania 4,5 litra na sto jest lepiej. Dziś było 3,77/100 ale to połowa zbiornika jeszcze na zapchanym gaziorze była.
dziś ponad 200 km pękło bo było pare spraw...jak wracałem do dom to w stronę zachodzącego słońca jechałem po 20 już, ale piknie było...cudnie, przepięknie...i ten klang prawie pustych wydechów na chińskiej fałce... :buttrock:
Arek, próbowałem założyć i tak i tak...najlepiej wychodzi jednak z nim, z króćcem, razem, wmiestie, jak mówią starozytni Rosjanie ale obecnie nie potrafię powiedzieć dlaczego _bezradny a wyjęcie i zostawienie króćców jest wogóle nie możliwe. krócieć górny idzie do ramy przez którą dostaje powietrze i nie idzie włozyc gażnika pomiędzy oba króćce, nie da rady. zonk jest.
:piwo:
a..i fajnie że się podobało :rad:
Non Omnis Moriar...
Awatar użytkownika
selmen
Klubowicz
 
Posty: 1406
Rejestracja: 19 sie 2010, 22:08
Lokalizacja: Czerwony Bór; South Africa
Motocykl: WSK; Fj1100 ; KZ550; R1100RT
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45

Re: czkawka cruisera

Postautor: beniamin82 dodano: 07 sie 2016, 21:31

cruenzo pisze:czołem

dziś na przejażdżce zauważyłem dziwny objaw. Otóż, na jałowym biegu pracuje normalnie. przy ruszaniu i w ogóle przy dodaniu gazu motong ma chwilę zastanowienia, jakby się zalewał lub miał zbyt uboga mieszankę. Co ciekawe, żadnych objawów typu szarpanie podczas jazdy czy strzały w wydech nie mają miejsca.


Mnie się właśnie takie coś pojawiło w połączeniu z tym że na czwórce osiąga 110kmh ( kiedyś 120) a na piątce ani 105kmh nie da się jechać.

Nie wiem jak długo tak jest bo raczej nie przekraczam 95kmh na co dzień, a po testach 125tek mój cruiser to rakieta.

Gaźnik był rozbierany na serwisie zimowym, chłopaki po czyszczeniu pewnie ustawili na ucho. Bo w styczniu nie potestowali.

Filtr paliwa czysty, filtr powietrza czysty.
Co polecacie. Czy przyczyną może być nieoryginalny czujnik położenia wału?
Obrazek
Awatar użytkownika
beniamin82
Klubowicz
 
Posty: 6121
Rejestracja: 21 cze 2009, 16:04
Lokalizacja: Zielina k.Krapkowic
Motocykl: Z125->Cruiser 250->BN251
Tel. kom.: 506177711
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37

PoprzedniaNastępna

Wróć do Cruiser 250

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości