close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

Drogowe zasadzki

Porady doświadczonych dla początkujących
(jak jeździć, jak hamować, jak upadać, jak jeździć w grupie)
moderatorzy: -

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: cruenzo dodano: 28 lip 2013, 22:07

mike_russ pisze:Gratuluję wytrwałości :D

No i wracamy do fotoradarów:
http://moto.wp.pl/kat,92714,title,Straz ... aid=111067


nie bangla...
Awatar użytkownika
cruenzo
Klubowicz
 
Posty: 2009
Rejestracja: 10 lut 2010, 21:42
Lokalizacja: Warszawa -> Kettering U.K.
Motocykl: Junak w skali 1/24
Tel. kom.: 888691054
Płeć: mężczyzna
Wiek: 41

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: LadyDragon dodano: 28 lip 2013, 22:08

Jak wejdziesz na główną z tego linku to jest o fotoradarach :)
Awatar użytkownika
LadyDragon
Klubowicz
 
Posty: 1284
Rejestracja: 15 sie 2011, 23:43
Lokalizacja: Głogów, dolnośląskie :)
Motocykl: plecaczek
Tel. kom.: 500721926
Płeć: kobieta
Wiek: 47

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: mike_russ dodano: 29 lip 2013, 18:10

Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2091
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 36

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: beniamin82 dodano: 21 sie 2013, 12:41

No to jeżeli o tą samę osobe chodzi co w pierwszym poście, to ma chłopak problem...

pan Emil - człowiek, który ośmielił się monitorować działania fotoradarowych straży gminnych oraz piętnować nieprawidłowości w działaniach tychże straży został oskarżony o stalking!

http://motoryzacja.interia.pl/raport/fotoradary/news/pan-emil-czlowiek-ktory-podpadl-straznikom-miejskim-i,1938348,8265
Obrazek
Awatar użytkownika
beniamin82
Klubowicz
 
Posty: 5975
Rejestracja: 21 cze 2009, 16:04
Lokalizacja: Zielina k.Krapkowic
Motocykl: Z125->Cruiser 250->BN251
Tel. kom.: 506177711
Płeć: mężczyzna
Wiek: 36

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: kamil_juri dodano: 22 sie 2013, 00:50

beniamin82 pisze:No to jeżeli o tą samę osobe chodzi co w pierwszym poście, to ma chłopak problem...

pan Emil - człowiek, który ośmielił się monitorować działania fotoradarowych straży gminnych oraz piętnować nieprawidłowości w działaniach tychże straży został oskarżony o stalking!

http://motoryzacja.interia.pl/raport/fotoradary/news/pan-emil-czlowiek-ktory-podpadl-straznikom-miejskim-i,1938348,8265


Nie pierwszy zresztą raz ;) widziałem z nim program. Powiedział, że już kilka spraw było - żadnej Straż nie wygrała. Krótko mówiąc - zaczynajmy od siebie, ale nie popuszczajmy idiotom. I tu nie mówię tylko o stróżach prawa - bo wszędzie są czarne owce :czapa1: , ale o wszystkich użytkownikach drogi. W każdej owczarni znajdą się chore sztuki ;)
:whip:
______________________________________________________________
ZIPP RAVEN 250 '12 r.
Przebieg: 4100 km
Obrazek
Awatar użytkownika
kamil_juri
Forumowicz
 
Posty: 250
Rejestracja: 15 lip 2013, 09:01
Motocykl: Zipp Raven 2012 r.
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: Deamiens dodano: 24 sie 2013, 11:56

Co prawda temat wybitnie fotoradarowy, ale tytuł wskazuje na różne zasadzki - więc (zmobilizowany trochę tematem przeróbek motoroweru, gdzie straszyliście co to się może stać w razie W) uznałem, że warto by się podzielić jedną taką zasadzką, która wyraźnie przypomina to, co wszyscy powinniśmy wiedzieć - jadąc, myślcie za wszystkie żywe istoty w promieniu kilometra, bo one wcale nie muszą być myślące...
Awatar użytkownika
Deamiens
Forumowicz
 
Posty: 1179
Rejestracja: 20 cze 2010, 20:47
Lokalizacja: Lublin
Motocykl: DR800, DL1000
Tel. kom.: 696082016
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: skopi dodano: 28 wrz 2013, 08:09

http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/samo ... t_id=16134

z tego wynika ze teoretycznie odmawiamy przyj ęcia mandatu gdyż zgodnie z homologację musi być obowiazkowo widocznuy pojazd któremu zmierzono prędkosć hehe proste
Awatar użytkownika
skopi
Forumowicz
 
Posty: 1181
Rejestracja: 25 maja 2009, 22:21
Lokalizacja: Bydgoszcz
Motocykl: Fastran FR250-3
Tel. kom.: 792108065
Płeć: mężczyzna
Wiek: 53

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: mike_russ dodano: 26 sty 2014, 12:13

Ciąg dalszy:
tu akurat bardzo pozytywnie, reakcja świateł daje czas na reakcję bo czerwone widać z daleka, szykujemy do hamowania, zwiększamy czujność zmniejszamy szybkość, dostajemy zielone i jedziemy dalej :) http://www.youtube.com/watch?v=Ryf8wNmnm3w#t=94

Niestety, na drugim końcu tej miejscowości nie jest już tak różowo...
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2091
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 36

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: mike_russ dodano: 25 paź 2014, 19:14

Jeśli o drogowych zasadzkach: Jadę do pracy, godzina jakaś 6:15, zatem o tej porze roku ciemnawo nieco. Jezdnia lekko wilgotna, gdzie wyżej to asfalt jaśniejszy, w dołkach mokry ciemniejszy. No i na środku pasa ruchu, zamiast jak zwykle mokrych śladów opon, ciemniejszy pas o szerokości dobrego metra, ciągnący się kilkadziesiąt metrów w kierunku pobliskiej bazy śmieciarek na Górczynie. Myślę sobie - mokro - i odruchowo przykręcam manetkę, bo Dzikusowe opony to jeden wielki aquaplanning o czym od dawna wiadomo. Dopiero jak złożyłem się lekko w zakręt, wyszło szydło z worka - TO BYŁ OLEJ! :!: _boisie
Dobre 50m długości zachlapane olejem, jakby kto z opryskiwacza lał - równiutko rozrzucone drobne krople metrowej szerokości pasem. Uratowało mnie odruchowe odpuszczenie manetki i danie sygnału hamulcem kierowcy puszki jadącemu za mną - ten gdy zobaczył że motocykl się chwieje a ja jadę "na butach" też przyhamował i zostawił odstęp, z resztą i jego troszkę na tym zakręcie rzuciło. Dzięki niskiej szybkości utrzymałem motocykl w pionie, a dojechawszy do pracy usiłowałem rzecz zgłosić na numer alarmowy radiowego serwisu dla kierowców - jednak nie udało mi się dodzwonić mimo wielu prób. W każdym razie, gdy wracałem z pracy, to jezdnia była już elegancko zasypana sorbentem, a w czas nie długi deszcz spłukał resztę.
Przestroga to dla jeżdżących - olej się zdarza na jezdni i to zwykle wtedy, gdy się go najmniej spodziewamy.
Przestroga druga - po takiej olejowej przygodzie mamy przy moto zapaprane opony, i trzeba przejechać jeszcze kilkaset metrów po czystym asfalcie zanim odzyskamy jako-taką przyczepność.

Kolejna przygoda kilka dni później przy powrocie z pracy: jadący przede mną samochód zaczął mocno gubić płyn z chłodnicy (jeszcze parował na jezdni). Tym razem było to za jasnego dnia, więc dało się plamę ominąć.
Dogoniłem jadącą panią (pani mieszkała kilka przecznic dalej) i o rzeczy powiadomiłem, bo zupełnie nie była świadoma, że z autem coś nie w porządku.

Tak więc uważajmy, bo niskie temperatury bardziej obciążają silniki, i to i owo czasem się z nich wyleje, a na wilgotnej jezdni nie wszystko widać...
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2091
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 36

Re: Drogowe zasadzki

Postautor: Jack dodano: 27 paź 2014, 10:53

Miałeś dużo szczęścia i doświadczenie też na pewno pomogło.
Romet Kadet 50 -> Romet Mińsk 125 -> Romet Soft 125 -> Romet R 250 -> Yamaha FJ 1200
Awatar użytkownikaOnline
Jack
Klubowicz
 
Posty: 1687
Rejestracja: 15 cze 2012, 23:34
Lokalizacja: Podbeskidzie
Motocykl: Yamaha FJ 1200
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50

PoprzedniaNastępna

Wróć do Szkoła bezpiecznej jazdy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości