close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

PLESZA 2017

Wycieczki krajowe i zagraniczne oraz relacje z ich przebiegu

Re: PLESZA 2017

Postautor: Luca dodano: 16 paź 2017, 10:28

mrzysty pisze: Tylko deszczu jakby troszkę za dużo.

To Rumunia, więc lać musi ;)
Tam tylko leie i leie :D
Awatar użytkownika
Luca
Klubowicz
 
Posty: 4552
Rejestracja: 25 mar 2008, 09:30
Lokalizacja: KIELCE okolice
Motocykl: był Jinlun 250 jest XVS 1100
Płeć: mężczyzna

Re: PLESZA 2017

Postautor: krysz dodano: 01 mar 2018, 14:50

"Polska" wieś Plesza leży na wzgórzu,
Obrazek
za tablicą droga wysypana tłuczniem (kamykami) pnie się stromo pod górę.
Obrazek
Podjazd dosyć nieciekawy, kamyki o ostrych krawędziach uciekają spod kół, motocykl tańczy... Ale bez przygód udaje się dojechać do m/w środka wsi, gdzie stoi Dom Polski. Okazały budynek, widać że niedawno wybudowany.
Obrazek
Trafiamy w czas, kiedy większość mieszkańców idzie do kościoła. Zagaduję chłopaka ok. 12-13 lat czy to jakieś święto?, okazuje się, że nie.
Chłopak, co mnie zaskoczyło, mówił czystą polszczyzną. W Pleszy codziennie o 17-tej wszyscy chodzą na msze. Chociaż z tym "wszyscy" to chyba przesada, bo zauważyłem, że przynajmniej dwóch dziadków się wyłamało. No i panie w Domu Polskim krzątały się, może szykowały jakąś imprezę na wieczór. Dowiedziałem się jeszcze, że od dwóch lat szkoła polska w Pleszy jest zamknięta, za mało dzieci, teraz dojeżdżają do Kaczyki.
Którejś z przechodzących babć dałem obrazki świętych i jakieś książeczki, w które wyposażyła mnie małżonka. Uśmiech na jej twarzy - bezcenny.
Z buta ruszyliśmy przyjrzeć się dokładniej miejscowości, w końcu Plesza była moim głównym celem podróży. Domostwa położone wzdłuż drogi, domy w większości kilkudziesięcioletnie, widać, że tu się nie inwestuje.
Obrazek
Obrazek
Od "głównej" drogi co kilkadziesiąt metrów odchodzą boczne prowadzące na pastwiska.
Obrazek
Koścółek
Obrazek
Po godzinie postanowiliśmy pozwiedzać okoliczne wsie, oczywiście już z siodełka. Znów lekki stresik przy zjeżdżaniu w dół do asfaltowej drogi. Zdjęcie tego nie oddaje, ale widać nachylenie drogi po ogrodzeniu po prawej. A za 200 m (tam gdzie już dotarł kolega) jest naprawdę stromo...
Obrazek
Jeżdżąc po okolicy stwierdzamy, że tylko Plesza zamieszkana jest w całości przez naszych potomków, w innych odsetek Polonii jest mały.
Ale w sąsiedniej wiosce przed kościołem baner z polskim napisem
Obrazek
Po tej mini wycieczce wracamy pod tablicę z nazwą Plesa, siadamy na przystanku i kończymy melona napoczętego w trasie.
Teraz jeszcze bardziej smaczny :)
Obrazek
Po naradzie i obliczeniu dni potrzebnych do powrotu (postanawiamy wpaść na jeden dzień w polskie Tatry) odpuszczamy sobie Kaczykę i obieramy kierunek zachodni czyli zaczynamy powrót.
Obrazek
"Nieważne jaki masz motocykl, ważne gdzie nim byłeś"
http://chomikuj.pl/krysz2/Podr*c3*b3*c5 ... uiser*27em
Awatar użytkownika
krysz
Klubowicz
 
Posty: 1126
Rejestracja: 21 cze 2011, 21:52
Lokalizacja: Łosice
Motocykl: Blackster 250, Monkey 125
Tel. kom.: 602433923
Płeć: mężczyzna

Re: PLESZA 2017

Postautor: Luca dodano: 02 mar 2018, 14:19

No i pięknie :)
Awatar użytkownika
Luca
Klubowicz
 
Posty: 4552
Rejestracja: 25 mar 2008, 09:30
Lokalizacja: KIELCE okolice
Motocykl: był Jinlun 250 jest XVS 1100
Płeć: mężczyzna

Poprzednia

Wróć do Podróże

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości