close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: garfik dodano: 29 sty 2018, 12:20

krzysieg pisze:Najlepiej zrobiłbym kat. A ale wątpię czy przejdę badania lekarskie , mam wadę wzroku dość znaczną na jedno oko , z kat B się udało nawet
bezterminowe mam ale z kat A już chyba nie będzie tak dobrze , z tego co się orientuje to większe wymagania są co do wzroku .
Mam nadzieje że to co napisałem nie jest za bardzo pogmatwane :)
proszę o rady.

Powiem ci tak. Mam cholerną wadę wzroku, w zaprzeszłym roku na to samo narzekałem tu na forum.
Poszedłem na badania na A, na zasadzie "zaryzykuję i zobaczymy".
Wymagania są owszem większe, na przykład musisz mieć jednak dwoje oczu (bo na B wystarczy jedno - poważnie!). Ale np. daltonistą możesz sobie być, wymóg widzenia kolorów zlikwidowano jakiś czas temu.

Zatem, jak pisałem - poszedłem na badania. I dostałem zaświadczenie, niestety, ważne tylko 5 lat.
I najprawdopodobniej ciebie też to czeka.
Idź, warto tę stówę z hakiem zaryzykować.

Ale, ale, uwaga, ostrzeżenie - stracisz bezterminowe. I nie ma opcji, żeby nie.
--
90% wypadków wydarza się w domu. ZAKAZAĆ DOMÓW!
Those, who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety, deserve neither liberty nor safety - Benjamin Franklin

KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Awatar użytkownika
garfik
Forumowicz
 
Posty: 581
Rejestracja: 26 wrz 2015, 21:54
Lokalizacja: Warszawa - Grochów
Motocykl: Nornica - Yamaha XJ 600 N
Płeć: mężczyzna
Wiek: 49

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: Gixer dodano: 29 sty 2018, 15:51

a ja mam niby zdrowe oczu.. a jak babeczka dała mi obrazki wymiarowe i kazała powiedzieć które zwierzątko sie wychyla to ja oczy tak :conf: :wielkieoczy:
miałam szczęście i strzeliłam dobrze.... jak robiłam 4lata temu prawko na mociaka to takiego czegoś nie było..
nie sztuką jest jechać,sztuką jest jeździć
Awatar użytkownika
Gixer
Klubowicz
 
Posty: 1547
Rejestracja: 18 maja 2013, 23:13
Motocykl: Honda CBR
Płeć: kobieta

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: krzysieg dodano: 29 sty 2018, 19:11

Powiem ci tak. Mam cholerną wadę wzroku, w zaprzeszłym roku na to samo narzekałem tu na forum.
Poszedłem na badania na A, na zasadzie "zaryzykuję i zobaczymy".
Wymagania są owszem większe, na przykład musisz mieć jednak dwoje oczu (bo na B wystarczy jedno - poważnie!). Ale np. daltonistą możesz sobie być, wymóg widzenia kolorów zlikwidowano jakiś czas temu.

Zatem, jak pisałem - poszedłem na badania. I dostałem zaświadczenie, niestety, ważne tylko 5 lat.
I najprawdopodobniej ciebie też to czeka.
Idź, warto tę stówę z hakiem zaryzykować.

Ale, ale, uwaga, ostrzeżenie - stracisz bezterminowe. I nie ma opcji, żeby nie.


Na jedno oko widzę super ale na drugie mam poważną wadę , gdybym tak widział na oboje oczu bałbym się wsiąść
nawet na rower , ciężko by mi było cokolwiek przeczytać i w ogóle inwalida ...
Na szczęście tak nie jest ,za bardzo to nie przeszkadza w życiu do większości prac się nadaje :)
po za badaniami wysokościowymi powyżej 3 metrów - tego nie zaliczyłem u dwóch okulistów ...ale nie zależy mi na tym .
Szanse na pozytywny wynik na zaświadczeniu są bardzo małe , gdybym widział dość dobrze na oboje oczu to bym zaliczył a że widzę na jedno
bardzo dobrze a na drugie kiepsko to nie zaliczę badania .
Do tego jeszcze przywalą się do tego P.J co mam i pożegnam się całkiem i z autem i pojemnością 125 ....zostanie mi skuter 50 ccm :D
wole nie ryzykować .
jędrek pisze:Ja nie rozumiem stwierdzenia być zawalidrogą :wielkieoczy:

Miałem na myśli to że jeśli jest ograniczenie do 90 km/h to najlepiej by było gdybym tyle jechał, szczególnie jak mam za sobą auta .
Gdy będę jechał wolniej wszyscy będą mnie wyprzedzać co nie jest zbyt bezpieczne .
krzysieg
Forumowicz
 
Posty: 202
Rejestracja: 08 sie 2015, 16:19
Lokalizacja: Jelenia Góra / Wrocław
Motocykl: Toros 125>Keeway Rks 125
Płeć: mężczyzna

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: krzysieg dodano: 29 sty 2018, 19:35

beniamin82 pisze:
Muszę cię zmartwić, z mojego doświadczenia wynika że, zawsze znajdzie się ktoś kto chce jechać szybciej niż 100km/h.
Ja zwykle jeżdżę przepisowo te 90km/h mimo że, mam 250cc które poleci 140km/h.
Ale zrobiłem taki test niedawno. Jechałem 100-110 i dalej mnie auta wyprzedzały, a ja więcej motocyklem na zwykłej drodze poza terenem zabudowanym nie lubię jeździć powyżej 100km/h.
Czuję się niekomfortowo, więc jestem skazany na wyprzedzające mnie puszki. I dopóki wreszcie mandaty nie pójdą w górę, trzeba będzie przywyknąć.
Może trochę byłoby lepiej gdyby i u nas, wzorem Niemiec, za potrącenie motocyklisty było kilka miesięcy bez prawka.
Oni tam wyprzedzają motocykle, tak jak samochody, czyli pełnym drugim pasem. Nie ma mowy o wyprzedzaniu "na lusterka".

Oczywiście że się znajdzie ale jadąc jeszcze wolniej więcej aut Cie wyprzedzi .
Staram się jechać środkiem swojego pasa ponieważ wtedy większość kierowców wyprzedza zjeżdżając na lewy pas .
Gdy bym jechał przy samym poboczu auta w ogóle by nie zmieniały pasa przy wyprzedzaniu albo co najwyżej jechały środkiem jezdni.
Oczywiście zdarza się rzadko ale jednak gdy auto wyprzedzając mnie przejeżdża bardzo blisko co jest bardzo niebezpieczne - kompletna głupota brak wyobraźni .
krzysieg
Forumowicz
 
Posty: 202
Rejestracja: 08 sie 2015, 16:19
Lokalizacja: Jelenia Góra / Wrocław
Motocykl: Toros 125>Keeway Rks 125
Płeć: mężczyzna

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: Mist dodano: 29 sty 2018, 20:22

garfik pisze:.....
Idź, warto tę stówę z hakiem zaryzykować.

Ale, ale, uwaga, ostrzeżenie - stracisz bezterminowe. I nie ma opcji, żeby nie.

Zgadzam się, warto zaryzykować (nie badają oczu osobno), ale sam oceń czy posiadana wada wzroku nie będzie Ci przeszkadzała w jeździe,
I garfik, żadnego ale, ale. Ja miałem bezterminowe na B, na badaniach dostałem też bezterminowo, aczkolwiek pani Doktor ostrzegała że może być tak jak napisałeś, ale w rezultacie na prawku mam B tak jak było, a A na 15 lat :D i co Ty na to?
mist
"nie jest błędem zrobić błąd, błędem jest trwanie w błędzie"
Awatar użytkownika
Mist
Klubowicz
 
Posty: 719
Rejestracja: 20 gru 2015, 17:03
Lokalizacja: Katowice
Motocykl: Junak M12, FLSTCI
Tel. kom.: 726230066
Płeć: mężczyzna
Wiek: 64

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: to.st dodano: 29 sty 2018, 22:37

Swoim RS125PRO bez problemu osiągam przelotowe 100 km/h. Oczywiście licznikowe. Ale jak go mocniej potraktuję gazem to 120 też pójdzie :)
Jak dla mnie jest to w zupełności wystarczające.
A w temacie prawa jazdy to byłem zasięgnąć języka w Wydziale Komunikacji. Zostałem poinformowany, że jeżeli lekarz na kategorię A określi termin to z mojej bezteminowej kategorii B też zrobi się terminowa. A ponieważ u mnie zdrowie już nie najlepsze wolę nie ryzykować.
_________________________________________
Awatar użytkownika
to.st
Klubowicz
 
Posty: 710
Rejestracja: 07 sie 2014, 21:52
Lokalizacja: Łańcut
Motocykl: XL 125 Varadero
Tel. kom.: 602501561
Płeć: mężczyzna
Wiek: 59

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: Markossa dodano: 29 sty 2018, 23:46

Mając Rometa adv 125 gdzie przelotowa wahała się na granicy 75 (GPS) a max dobiegał do 90 (GPS) również miałem myśli, ze jestem zawalidrogą, że się ktoś na mnie denerwuje jadąc za mną przez kolejne kilkanaście zakrętów bez możliwości wyprzedzania. I tak jak zostało już słusznie napisane wcześniej albo zrobisz kat A albo zmienisz myślenie. Zmieniając moto i przesiadając się na kolejną 125 musiałem pokonać prawie 400 km (200 ADV i powrót na 200 RAVEN LUX). I chyba to był ten moment kiedy zrozumiałem że te 15 km/h więcej daje mi fajną przelotową ale teraz to ja dochodzę wolniejsze pojazdy (zawalidrogi). A na ich wyprzedzanie nie mam już mocy. Czyli co kolejne kilkanaście km/h więcej ? - znów się ktoś znajdzie wolniejszy, więc kolejne kilkanaście ...
Albo to Ciebie ktoś zawsze dogoni albo to ty kogoś wolniejszego dogonisz. Również jadąc rowerem na drodze gdzie nie ma pobocza przeglądam lusterko czy aby kierowca mnie ominie lub potrąci i co mam za każdym razem kończyć w rowie - nie.
Przecież szybszych rowerów nie ma?
Mam prawo jechać z prędkością jaką uważam za słuszną - a jazda 80 na możliwej 90 to żadne przestępstwo. Co innego jak jest pobocze utwardzone zdarza mi się ładnie puszczać kierowców TIR-ów machając im na zachętę ręką, ze ja wiem, że oni by chcieli i potulnie czekają na odpowiedni moment - każdy z nich podziękował.
Fakt sam się kiedyś denerwowałem na tych co się wleką - ale mam już swoje lata i nie mam zamiaru się spieszyć czy to moto czy autem.
Sam mam tylko kat B i mam chęci na A po to aby kupić coś na tyle dużego aby pośmigać z moim plecaczkiem komfortowo i spokojnie po Polsce i krajach sąsiednich - Benelli TRK 502 ech...

Ale teraz moją 125-kę szykuję na wiosnę i szykuję też portfel na zakup kompletnych strojów motocyklowych by cieszyć się razem jazdą tym co mam, dopiero później prawko i kolejne moto.

ps. ADV 4500 km w 4 miesiące a raven 800 km w miesiąc (listopad)- na moto wsiadłem 7 miesięcy temu. Tylko jako odskocznia po pracy.
Awatar użytkownika
Markossa
Forumowicz
 
Posty: 43
Rejestracja: 11 lis 2017, 12:15
Lokalizacja: PIŁA
Motocykl: ZIPP RAVEN LUX
Tel. kom.: 531832646
Płeć: mężczyzna
Wiek: 44

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: Morph dodano: 30 sty 2018, 07:47

Markossa pisze:... jazda 80 na możliwej 90 to żadne przestępstwo...

Przestępstwo może i nie ,ale wykroczenie w pewnych sytuacjach już tak ,można dostać za to mandat ,a na egzaminie na PJ uwalić tenże _bezradny
Nie jeździj szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać
Obrazek
Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
Awatar użytkownika
Morph
Klubowicz
 
Posty: 1423
Rejestracja: 18 maja 2013, 17:39
Lokalizacja: Podbeskidzie
Motocykl: Romet R250 / Honda CBF600s
Płeć: mężczyzna
Wiek: 49

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: jacek.rc dodano: 30 sty 2018, 11:36

Znaczy ,że jak pojadę ( bo też jeżdżę podobnie ) w niezabudowanym 80 ,to mandat dostanę ?? ,bez przesady _boisie . Nawet na egzaminach na PJ nie wymagają żeby jeździć z V granicznymi ,a uwalą za przekroczenie :D .
Show Must Go On
Awatar użytkownika
jacek.rc
Forumowicz
 
Posty: 1773
Rejestracja: 16 sie 2012, 22:36
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Motocykl: KSL ,Cruiser ,VT-750
Płeć: mężczyzna

Re: Zmiana budżetowej 125tki na coś lepszego i takie tam...

Postautor: Morph dodano: 30 sty 2018, 13:56

Jacku niestety nie masz racji ,jeżeli wszyscy pojadą 90 km/h ,a ty pojedziesz 80 km/h i za Tobą będzie się tworzył korek to patrol może cię ukarać mandatem za tamowanie ruchu (wykroczenie z art. 90 k.w , zachowanie zagrożone jest mandatem w wysokości od 50 do 200 zł oraz dwoma punktami karnymi )
Nie jeździj szybciej niż Twój anioł stróż potrafi latać
Obrazek
Klaustrofobia to lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Na przykład , gdy idę do monopolowego boję się, że będzie zamknięty.
Awatar użytkownika
Morph
Klubowicz
 
Posty: 1423
Rejestracja: 18 maja 2013, 17:39
Lokalizacja: Podbeskidzie
Motocykl: Romet R250 / Honda CBF600s
Płeć: mężczyzna
Wiek: 49

PoprzedniaNastępna

Wróć do Motocykle 125 ccm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość