close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

Docieranie silnika

Motocykle 125ccm, Lifan LF-250, Jinlun 250, Jinlun 150, Challenger 200, Zipp, Cruiser 250, inne...
moderatorzy: Luca, beniamin82

Re: Docieranie silnika

Postautor: zibias dodano: 17 maja 2018, 09:08

robson uważasz więc że należy docierać na syntetyku?
zibias
Forumowicz
 
Posty: 20
Rejestracja: 28 kwie 2018, 10:41
Motocykl: Keeway RKS 125 Black
Płeć: mężczyzna

Re: Docieranie silnika

Postautor: robson dodano: 17 maja 2018, 09:38

Oczywiście.

Czasy WSK'ek Junaków i kultowego b.dokładnego docierania, minęły bezpowrotnie. Teraz to jest rozłożone na tyś km i polega głównie na zmianie oleju, przynajmniej na początku częściej. A bajki o minerale i motomanie poczytaj dziecku do poduszki.

O syntetyku przed chwilą kolega napisał.
robson
Forumowicz
 
Posty: 137
Rejestracja: 08 wrz 2016, 16:24
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Motocykl: Romet Z175 x2
Płeć: mężczyzna

Re: Docieranie silnika

Postautor: Snajper dodano: 17 maja 2018, 21:43

zibias pisze:W pełni się zgadzam że syntetyk jest lepszy. Tylko, że mój motocykl ma w tej chwili przejechanie 100km i tak się zastanawiam, czy nie byłoby dla silnika korzystne wylanie tego czym został zalany przez sprzedawcę i usunięcie powstałych drobin metalu. Olej już u mnie stoi, filtr jest i sam nie wiem. Serwis sprzedawcy stwierdził po moim pytaniu, że do wymaganego przeglądu gwarancyjnego przy 1000km nie ma potrzeby wymiany.

Z całym szacunkiem do serwisów, ale mnie po przeglądzie gwarancyjnym kiedyś powiedzieli, że łańcuch został naciągnięty. OK został, tylko że nie miał najmniejszego luzu i gdybym nie sprawdził serwisu, szybko poszłoby łożysko na wałku zdawczym. Zibias - dla silnika najbardziej korzystne jest pracowanie na oleju który: jest odporny na przegranie, nie zostawia w silniku osadu, jak najdłużej utrzymuje parametry smarne - wynik tego równania jest prosty. Oleje syntetyczne lepiej spełniają te wymagania od mineralnych więc są lepszymi olejami (do docierania również) . Drobiny metalu będą w każdym oleju przy docieraniu. Zasadniczo dla125-tek wymienia się olej po 300, a potem 1000 km przy docieraniu. Oczywiście można to zrobić częściej jeśli chcesz mieć pewność, że "dopieściłeś" solnik w najtrudniejszym dla niego okresie.
----------------------------------------------
Obrazek Nie walcz z maszyną. Poznaj ją, zrozum, poczuj - niech stanie się częścią Ciebie.
Awatar użytkownika
Snajper
Klubowicz
 
Posty: 1158
Rejestracja: 29 cze 2015, 22:59
Lokalizacja: Częstochowa
Motocykl: BenycoBr125/Honda Deauville650
Tel. kom.: 698398528
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50

Re: Docieranie silnika

Postautor: Sułek dodano: 17 maja 2018, 21:52

Wykorzystaj ten co jest w silniku do tych 300km a potem daj obojętnie jaki chcesz aby tylko zgodny z zalecanym ponieważ i tak przy przebiegu 1000km znowu go wymienisz!Dopiero jak dotrzesz lub zrobisz odpowiedni przebieg to zalej jakimś lepszym,chociaż gdzieś tam doczytałem,że mineralny to jest w 100% mineralny a syntetyk zawiera max 30%syntetyku a reszta to mineralny.Półsyntetyk zawiera 5-10% syntetyku tak to wygląda.Dlatego nie ma co przepłacać i najlepiej dawać to co zaleca producent(na ogół 10W40 Motul) :czapa:
Sułek
Forumowicz
 
Posty: 162
Rejestracja: 19 sie 2013, 14:38
Lokalizacja: Świnoujście
Motocykl: Zip Roadstar 250, Versys X-300
Tel. kom.: 792852999
Płeć: mężczyzna
Wiek: 57

Re: Docieranie silnika

Postautor: zibias dodano: 17 maja 2018, 21:54

Zgadzam się zarówno z Tobą snajper jak i z robsonem. Syntetyk jest niewątpliwie lepszy. Tylko że teraz mam dylemat. Olej stoi i zasialiście we mnie zwątpienie. Po wcześniejszych postach które pisał m.in.Luca myślałem że bardziej wskazany do czasu dotarcia silnika będzie częściej wymieniany mineralny niż syntetyk. Teraz sam nie wiem co robić. Zostawić ten którym mam zalany "fabrycznie" i czekać do przeglądu przy 1000km czy jednak jest sens wymienić na ten mineralny Valvoline ?
zibias
Forumowicz
 
Posty: 20
Rejestracja: 28 kwie 2018, 10:41
Motocykl: Keeway RKS 125 Black
Płeć: mężczyzna

Re: Docieranie silnika

Postautor: beniamin82 dodano: 17 maja 2018, 22:06

Zdecydowanie wymień olej po 300 lub 500 ze względu na opiłki.
Wszystko będzie lepsze od tego co dał producent "na dotarcie".

Po 1000 dasz syntetyk czy połsyntetyk i będziesz spał spokojnie.
Obrazek
Awatar użytkownika
beniamin82
Klubowicz
 
Posty: 5811
Rejestracja: 21 cze 2009, 16:04
Lokalizacja: Zielina k.Krapkowic
Motocykl: Z125->Cruiser 250->BN251
Tel. kom.: 506177711
Płeć: mężczyzna
Wiek: 36

Re: Docieranie silnika

Postautor: zibias dodano: 17 maja 2018, 22:09

I tak zrobię Beniamin. To moja pierwsza 125ka i chcę żeby posłużyła jak najdłużej bo już to parę kilometrów jakie nią zrobiłem dało dużo radości.
zibias
Forumowicz
 
Posty: 20
Rejestracja: 28 kwie 2018, 10:41
Motocykl: Keeway RKS 125 Black
Płeć: mężczyzna

Re: Docieranie silnika

Postautor: robson dodano: 17 maja 2018, 23:17

Jak już kupiłeś ten olej i KONIECZNIE chcesz go wykorzystać to przynajmniej nie pałuj motocykla tak żebyś nie doprowadził do miejscowego przegrzania układu tłok/pierścienie. W jakieś chłodniejsze dni zrób kilkanaście/set km i zmień. Czym szybciej tym lepiej, wyeliminujesz tym samym zanieczyszczenia, które przecież krążą w krwioobiegu.

Bajki o motomanie w drogowym motocyklu należy tępić szybko i w zarodku. Już nie wspomnę o motocyklach w nicasilem, gdzie termin "docieranie" dotyczy chyba trybów w skrzyni a nie pierścieni.
robson
Forumowicz
 
Posty: 137
Rejestracja: 08 wrz 2016, 16:24
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Motocykl: Romet Z175 x2
Płeć: mężczyzna

Re: Docieranie silnika

Postautor: paweljunkers dodano: 17 maja 2018, 23:55

Wszystko będzie lepsze od tego co dał producent "na dotarcie".
To Benia słowa i się z nim zgadzam,jak kupowalem motor to dzwoniłem do serwisanta i pytalem czym zalewali.Po dłuższej chwili odpowiedział ze standartowym i tyle się dowiedziałem _bezradny,,moto miało już trzy lata,,
Awatar użytkownika
paweljunkers
Forumowicz
 
Posty: 399
Rejestracja: 01 cze 2015, 22:57
Lokalizacja: kutno
Motocykl: keeway cruiser 250
Płeć: mężczyzna
Wiek: 49

Re: Docieranie silnika

Postautor: Markossa dodano: 18 maja 2018, 16:08

Producent leje rocznie setki tysięcy litrów oleju do silników - więc nawet 1$ oszczędności to już pokaźna kwota.
A to co właściciel będzie lał to średnio ważne bo i tak na gwarancji zawsze się można wypiąć na klienta ...
Serwis jak taki statystyczny to powie co napisał producent i doradzą olej jaki szef zakupił.
A klient - troszkę niech pomyśli. Jeśli ma zamiar jeździć i robić kilka tysięcy na sezon lub więcej to pewnie zadba o moto, olej (jakość, częstotliwość wymian)
Ale są też tacy co przez 2 lata nakręcili lub nakręcą całe 1000 km lub w porywach 2000 ... - czym zaleją byle olejem to i tak po gazetę 12 km dojedzie (jak aku sprawne)

Osobiście półsyntetyk to moim zdaniem dobre rozwiązanie. Sam wymieniałem częściej olej w okresie docierania, gdyż bałem się głównie o opiłki.
Jeśli kogoś stać lub używa w cięższym terenie lub ma chłodzenie tylko powietrzne pełen syntetyk polecany.
Po dotarciu pierwszego moto (silnik 157fmi) zalewałem pełnym syntetykiem (MOTUL 7100). (1 litr oleju wymiana co 2 tysiące - ciężki teren)
Obecnie przy drugim moto od docieranie do chwili obecnej leje półsyntetyk (silnik 244), ma już chłodnice oleju (1,5 litra oleju na 2-2,5 tysiące)
A że obecnie cieszę się od naprawy moto (1 maj) to już mam 1450 km nastukane. Przyznaję, że przy tak szybkim biciu kilometrów rozwiązanie ekonomiczne to półsyntetyk. Ale skracam okres między wymianami oleju do 2- 2.5 tys km.

A nawet średnia marka oryginalna będzie lepsza dla silnika od podróby najlepszego producenta.
Awatar użytkownika
Markossa
Forumowicz
 
Posty: 36
Rejestracja: 11 lis 2017, 12:15
Lokalizacja: PIŁA
Motocykl: ZIPP RAVEN LUX
Tel. kom.: 531832646
Płeć: mężczyzna
Wiek: 43

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wszystko na temat...



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron