close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Motocykle 125ccm, Lifan LF-250, Jinlun 250, Jinlun 150, Challenger 200, Zipp, Cruiser 250, inne...
moderatorzy: Luca, beniamin82

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: robson dodano: 11 lip 2018, 16:54

Morph pisze:Hm ,tak się czasami zastanawiam jak ludzie zakręcali motocyklami jak nie znali przeciwskrętu


Wszyscy musieli wiedzieć, bo inaczej nie da się jechać moto czy rowerem, jest to niemożliwe (chyba że w bocznymi kółkami). Termin zapewne powstał z czasem. Tylko niektórzy co lepsi mistrzowie prostej nie potrafią go pogłębić, boją się, kombinują ciałem, pochylają się nie wiadomo po co. No i w panice/strachu hamowanie i prostowanie zakrętu.

Ja w czoperach b.lubię silniki. Te wolnoobrotowe V są cudowne, ten dźwięk uspokaja i relaksuje. Wspomniany wcześniej drag star 1100 ma właśnie takiego brata bliźniaka, bulldog bt1100, ten sam silnik i napęd z inną budą. Zarąbiste moto, miałem go gdzieś na 2 tyg w rękach.

Co do skręcania jeszcze. W tamtym roku ziomki polecieli gdzieś na zlot. Jeden z nich harasem w zakręcie właśnie wywinął niezłego gonga. Za szybko wszedł, nie mógł się więcej złożyć bo podesty były na stałe i przywitał się z rowem prostując zakręt. Inni w tym zakręcie sobie jakoś poradzili.

U nas w mieścinie są małe ronda i czasami przy organizowanych paradach są takie śmieszne sytuacje, że szorują podestami w takich wielkich obudowanych czoperach.
robson
Forumowicz
 
Posty: 148
Rejestracja: 08 wrz 2016, 16:24
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Motocykl: Romet Z175 x2
Płeć: mężczyzna

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: beniamin82 dodano: 11 lip 2018, 18:46

Cruiser i wygoda, oczywiście że tak. W mojej wycieczce do Włoch Cruiserem keewaya chwaliłem sobie szybę i podesty.
Ale nie dałoby się jechać bez podpartych pleców. Mięśnie barku dawały się we znaki.
Ja miałem na tylnym siedzeniu rollbaga na którym miałem karimate i oto się opierałem.
Nigdy też nie byłem mistrzem zakrętów, na Chińskich oponach miałem dystans do ciasnego wchodzenia w zakręty.
Teraz mam nakeda, lekko opieram się na nadgarstkach i to troszkę przeszkadza, choć przy prędkości około 95kmh mogę dosyć dobrze odciążyć nadgarstki kładąc się na oporze powietrza.
Pomyślę jednak o riserach do kierownicy gdyby dane mi było znowu do Italii pojechać.

W klasie 125 najwygodniejszy był ADV FI oraz Junak RS/PRO. Zaraz za nimi Hyper/Teken.
Obrazek
Awatar użytkownika
beniamin82
Klubowicz
 
Posty: 5845
Rejestracja: 21 cze 2009, 16:04
Lokalizacja: Zielina k.Krapkowic
Motocykl: Z125->Cruiser 250->BN251
Tel. kom.: 506177711
Płeć: mężczyzna
Wiek: 36

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: Jack dodano: 11 lip 2018, 22:07

Chopper ma wyglądać, cała reszta jest na drugim planie. Dla mnie jazda z pasażerem sportowym turystykiem jest nieporównywalnie lepsza pod każdym względem.
Romet Kadet 50 -> Romet Mińsk 125 -> Romet Soft 125 -> Romet R 250 -> Yamaha FJ 1200
Awatar użytkownika
Jack
Klubowicz
 
Posty: 1651
Rejestracja: 15 cze 2012, 23:34
Lokalizacja: Podbeskidzie
Motocykl: Yamaha FJ 1200
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: fazik dodano: 12 lip 2018, 10:38

Pany i Panie.

Chopper to nie turystyk, nie ścigacz ani enduro.
Chopper nie jest po to, by go kłaść w zakrętach.
Chopper ma oslepiać chromem, hipnotyzować klangiem i paraliżować wyglądem rodem z American freedom.

Porównywanie tych maszyn przez parametry zwinności czy wygody w off-road, to jak próba wyciągania z bagna RAV4ki przez rolls royce.
Awatar użytkownika
fazik
Klubowicz
 
Posty: 90
Rejestracja: 27 lip 2011, 14:04
Lokalizacja: Niepokalanów?
Motocykl: honda shadow vt700
Tel. kom.: 606311778
Płeć: mężczyzna
Wiek: 46

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: Szubi dodano: 12 lip 2018, 12:52

dla mnie idealnym wyborem na teraz jest duże Viaderko. 800 km bez bólu d.... :lanie: można przejechać a pewnie i więcej. Co do pokonywania winkli, na ostatnim szkoleniu na Torze Łódź u Motopomocnych okazało się, że cusierem też szybko można pokonać zakręt nie przycierając podestami. Liczy się technika ;p
Największe szczęście w świecie, na końskim i motocyklowym siedzi grzbiecie . . .
Awatar użytkownika
Szubi
Klubowicz
 
Posty: 2006
Rejestracja: 08 sie 2011, 18:28
Lokalizacja: Oborniki
Motocykl: Vader-Honda Varadero
Płeć: mężczyzna
Wiek: 43

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: Luca dodano: 12 lip 2018, 13:25

Szubi pisze:... okazało się, że cusierem też szybko można pokonać zakręt nie przycierając podestami.

No, ale schodzenie na kolano na cruiserze może być niezrozumiane w świecie armatury :D ;)

Szubi pisze: Liczy się technika ;p

i jeszcze odpowiednie ciśnienie w oponach ;)
o samych oponach już nie wspomnę...
Awatar użytkownika
Luca
Klubowicz
 
Posty: 4411
Rejestracja: 25 mar 2008, 09:30
Lokalizacja: KIELCE okolice
Motocykl: był Jinlun 250 jest XVS 1100
Płeć: mężczyzna

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: jacek.rc dodano: 12 lip 2018, 13:56

Właśnie technika ,jak nachodzi mnie poszaleć na winklach ( oczywiście jest to możliwe tylko i wyłącznie w Italii ;p ) ,to muszę potańczyć na siodełku troszkę tak jak kiedyś kierowcy sidecarów ,łeb do środka winkla ,a moto trzymane w pionie .Jak zjeżdżaliśmy tak z Waludim i Jacorem z Pordoi ,to niemcy na na tych ciężkich na b.. ,tylko smrodek wąchali :D .W tym roku byłem w raju z instruktorem motocyklowym i mówił mi o różnych technikach ,bo w drodze do Portofino było ponad 100km winkli .On na Goldasie też niekiedy przycierał ,ale to są takie blizny motocyklowe .Na Stelvio techniki można sobie wsadzić w ... ,bo jak nie widać co jest za agrafką (murki) ,to prawe trzeba zwolnić ,poza tym tam się jedzie bardziej momentem niż pojemnością .Kurna przed chwilką się przejechałem świeżo poskładanym Cruiserkiem i już bym znowu gdzieś jechał _boisie .
Show Must Go On
Awatar użytkownika
jacek.rc
Forumowicz
 
Posty: 1647
Rejestracja: 16 sie 2012, 22:36
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Motocykl: KSL ,Cruiser ,VT-750
Płeć: mężczyzna

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: robson dodano: 12 lip 2018, 14:34

Schodzenie na kolano albo przynajmniej "przemieszczania" się dupą na siedzeniu to jednak kolejny etap nauki. Poziom wyżej :)
robson
Forumowicz
 
Posty: 148
Rejestracja: 08 wrz 2016, 16:24
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Motocykl: Romet Z175 x2
Płeć: mężczyzna

Re: Eks chopperowcy - czy chopper był wygodny i skrecał?

Postautor: Szubi dodano: 13 lip 2018, 09:25

Luca pisze:i jeszcze odpowiednie ciśnienie w oponach ;)
o samych oponach już nie wspomnę...

no tak, na tor trzeba trochę powietrza upuścić :D

w tym roku byłem już na 3 szkoleniach motocyklowych i mam wrażenie że im więcej się szkole, tym bardziej sobie uświadamiam jak mało umiem :swir:

o, to mój 2000 post :wielkieoczy: ale gaduła ze mnie :lanie:
Największe szczęście w świecie, na końskim i motocyklowym siedzi grzbiecie . . .
Awatar użytkownika
Szubi
Klubowicz
 
Posty: 2006
Rejestracja: 08 sie 2011, 18:28
Lokalizacja: Oborniki
Motocykl: Vader-Honda Varadero
Płeć: mężczyzna
Wiek: 43

Poprzednia

Wróć do Wszystko na temat...



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości