close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

ssanie w KSL

ssanie w KSL

Postautor: przemo82 dodano: 03 lip 2016, 20:36

Witam od paru dni jestem posiadaczem KSL 125ccm mam problem z ssaniem z tego co wiem są trzy pozycje dzwigienki ssania przy gazniku pierwsza ssanie druga pół ssania i trzecia wyłączenie ssania.Pierwsze ssanie włączam jak silnik jest kompletnie zimny następna pozycja to pół ssanie jak się trochę zagrzeje a gdy przełączam na ostatnią dolną pozycje to silnik gaśnie.Proszę o pomoc może ktoś miał podobną sytuację.
Awatar użytkownika
przemo82
Forumowicz
 
Posty: 10
Rejestracja: 25 cze 2016, 13:54
Lokalizacja: Chorzów
Motocykl: Keeway Superlight 125
Płeć: mężczyzna

Re: ssanie w KSL

Postautor: Hawk1985 dodano: 03 lip 2016, 21:26

Temat był poruszany, użyj wyszukiwarki.

Wytapatalkowano
Jawa 50 -> ... -> KSL 125 -> Honda XL650V -> Suzuki DL650 -> Suzuki XF650 -> Suzuki DL650 -> Gilera Fuoco 500 -> ?
Awatar użytkownika
Hawk1985
Kandydat
 
Posty: 1441
Rejestracja: 27 wrz 2014, 14:07
Lokalizacja: Jaworzno
Motocykl: ---
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35

Re: ssanie w KSL

Postautor: artk2 dodano: 03 lip 2016, 21:42

Odpowiem jak to jest u mnie, a wyczytałem tę sekwencję postępowania właśnie na forum, choć ją trochę zmodyfikowałem.

U mnie jest następująco: ssanie - odpalam - lekki gaz trzymam ok. 20 sekund, następnie przełączam na półssanie i lekki gaz trzymam ok. 10 sek, puszczam gaz i moto już chodzi na wolnych obrotach, zakładam rękawiczki, wyłączam półssanie i jazda. U mnie się sprawdza. Czytałem jeszcze, że niektóry półssanie wyłączają po 100 metrach jazdy. Jeśli jest ciepły silnik to odpalam w ogóle bez ssania, jeśli średniociepły to półssanie na chwilę (10 sek.), wyłączenie i jazda.
Generalnie ten motocykl jest dość kapryśny, jeśli chodzi o odpalanie, u mnie sprawdza się to co opisałem powyżej. U Ciebie może być inaczej, trzeba znaleźć swoją sekwencję :D
Awatar użytkownika
artk2
Forumowicz
 
Posty: 237
Rejestracja: 01 sie 2014, 19:14
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Motocykl: Keeway Superlight 125 Starling
Płeć: mężczyzna
Wiek: 47

Re: ssanie w KSL

Postautor: gniewomir25 dodano: 16 wrz 2020, 20:58

Pozwalam sobie odświeżyć temat ze względu na problem jaki ma mój KSL, otóż odpalam na ssaniu, jeżdżę chwilę i przestawiam na półssanie ( w tym momencie pojawia się pierwszy problem) na półssaniu motocykl nie chce przebić się przez 6000 obrotów. wyłączenie ssania powoduje zgaśnięcie silnia. ktoś wie w czym może być problem ?
Wybaczcie jeśli pytanie jest infantylne ale 2 kółka mam dopiero od kilku tygodni.
gniewomir25
Forumowicz
 
Posty: 5
Rejestracja: 16 wrz 2020, 20:45
Motocykl: Keeway Superlight 125
Płeć: mężczyzna

Re: ssanie w KSL

Postautor: Hawk1985 dodano: 17 wrz 2020, 08:28

gniewomir25 pisze:Pozwalam sobie odświeżyć temat ze względu na problem jaki ma mój KSL, otóż odpalam na ssaniu, jeżdżę chwilę i przestawiam na półssanie ( w tym momencie pojawia się pierwszy problem) na półssaniu motocykl nie chce przebić się przez 6000 obrotów. wyłączenie ssania powoduje zgaśnięcie silnia. ktoś wie w czym może być problem ?
Wybaczcie jeśli pytanie jest infantylne ale 2 kółka mam dopiero od kilku tygodni.

Obrazek
Jawa 50 -> ... -> KSL 125 -> Honda XL650V -> Suzuki DL650 -> Suzuki XF650 -> Suzuki DL650 -> Gilera Fuoco 500 -> ?
Awatar użytkownika
Hawk1985
Kandydat
 
Posty: 1441
Rejestracja: 27 wrz 2014, 14:07
Lokalizacja: Jaworzno
Motocykl: ---
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35

Re: ssanie w KSL

Postautor: jacek.rc dodano: 17 wrz 2020, 10:39

Ssanie w KSL-u jest specyficzne ,Mój zawsze rozgrzewam na ssaniu ,by po chwili wyłączyć je całkowicie (ta pośrednia pozycja nic za bardzo nie daje ) . Musisz się go po prostu nauczyć i raczej niczego nie reguluj ,bo ten gaźniczek jest bardzo czuły .
Show Must Go On
Awatar użytkownika
jacek.rc
Forumowicz
 
Posty: 1856
Rejestracja: 16 sie 2012, 22:36
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Motocykl: KSL ,Cruiser ,VT-750,ADV -250
Płeć: mężczyzna

Re: ssanie w KSL

Postautor: gniewomir25 dodano: 17 wrz 2020, 13:18

jacek.rc pisze:Ssanie w KSL-u jest specyficzne ,Mój zawsze rozgrzewam na ssaniu ,by po chwili wyłączyć je całkowicie (ta pośrednia pozycja nic za bardzo nie daje ) . Musisz się go po prostu nauczyć i raczej niczego nie reguluj ,bo ten gaźniczek jest bardzo czuły .


u mnie pośrednia daje tyle, że traci moc powyżej 6000 obrotów. na wyłączonym ssaniu gaśnie całkiem.
gniewomir25
Forumowicz
 
Posty: 5
Rejestracja: 16 wrz 2020, 20:45
Motocykl: Keeway Superlight 125
Płeć: mężczyzna

Re: ssanie w KSL

Postautor: eNgine dodano: 17 wrz 2020, 14:04

Źle dobrana mieszanka wolnych obrotów - skoro gaśnie bez ssania, a jest rozgrzany.
Albo zbyt mało otwarta przepustnica (śruba obrotów), albo za mało/dużo paliwa z dyszy wolnych obrotów: śruba składu mieszanki.
Awatar użytkownika
eNgine
Sympatyk
 
Posty: 908
Rejestracja: 05 kwie 2009, 12:47
Lokalizacja: Łódź
Motocykl: Honda NC700XA
Tel. kom.: 503365832
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35

Re: ssanie w KSL

Postautor: jacek.rc dodano: 18 wrz 2020, 08:37

Nawet ciepły gaśnie bez ssania ? Czy tylko podczas rozgrzewania ? Jak zawsze gaśnie ,to zobacz ,czy na lekkim gazie pójdzie , jak tak ,to podrkęć obroty na śrubie zderzakowej . Jak nie pomoże, to regulacja gaźnika ,bo widocznie ktoś za dużo kręcił _bezradny .
Show Must Go On
Awatar użytkownika
jacek.rc
Forumowicz
 
Posty: 1856
Rejestracja: 16 sie 2012, 22:36
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Motocykl: KSL ,Cruiser ,VT-750,ADV -250
Płeć: mężczyzna

Re: ssanie w KSL

Postautor: NIKT dodano: 18 wrz 2020, 08:51

Mam tak w Zippie.

Rozwiązanie problemu u mnie polega na tym że na ssaniu muszę jechać, aż nie zacznie go "mulić" (akurat przejadę pół osiedla) wtedy muszę zgasić ssanie całkowicie.

Dodatkowo jeśli robi się zimno na dworze, z automatu spadają mi wolne obroty więc muszę wyregulować obroty (jakby to powiedzieć) do aktualnie panującej temperatury. Rano jak jest ok 5-10 stopni muszę podkręcać, jak wracam z pracy a jest 20+ to muszę zmniejszać bo wchodzą po rozgrzaniu na 3tys RPM.

U mnie na tyle łatwo to robić bo śruba regulująca jest wystającą i można kręcić w rękawicy motocyklowej bez potrzeby użycia śrubokręta.

Boso, ale w ostrogach
"Boso ale w ostrogach"
Awatar użytkownika
NIKT
Klubowicz
 
Posty: 1275
Rejestracja: 10 lut 2013, 15:09
Lokalizacja: Łódź
Motocykl: Keeway Cruiser
Tel. kom.: 661557838
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30

Następna

Wróć do Keeway

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości