Po pierwsze to witam wszystkich

Mam Benyco BR 125 a raczej Tianda TD 125

To mój pierwszy motocykl ever, nigdy nie jeździłem innym sprzętem. Zakupiłem akurat ten model ze względu na budżet (liczony razem z zakupem kurtki, kasku i rękawic)
Za mną pierwsze 160km, bez większych problemów, odpala, chodzi równo, ale są też pierwsze niedoskonałości - bak przy pewnych obrotach (okolice 4000) wpada w rezonans, przedni błotnik również (uchwyty mocujące są zgrzane z właściwym błotnikiem punktowo i tam gdzie są przerwy następuje brzęczenie). Mam zamiar na pierwszym przeglądzie spytać o te drobiazgi, jeżeli mam się z tym bujać gwarancyjnie przez jakiś dłuższy czas to zrobię to na własną rękę - bak spasuje ciaśniej czymś miękkim, mocowanie błotnika wypełnię jakimś uszczelniaczem.
Plusy, mam 187, ważę 90kg i jeździ się bardzo wygodnie - nie wybijam sobie zębów kolanami

Miałem okazję sprawdzić jak spisuje się oświetlenie w nocy - rewelacja.
Skrzynia biegów - lekko i bezproblemowo
Silnik - model 156FMI, no nie da się ukryć, że wpada w wibracje, ale wszystko zestrojone dosyć elastycznie więc spokojnie znosi błędy początkującego.
Ogumienie - tylne ok, przednie porażka - do zmiany, nie czuję się zbyt pewnie na dodatek mam wrażenie że opona lekko bije (do sprawdzenia na pierwszym przeglądzie)
ps. jest nawet schowek na podstawowe narzędzia

(parę płaskich kluczy + klucz do świecy)