close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie.

Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: mike_russ dodano: 14 maja 2019, 01:47

No, na Cruisera patrzyłem z z zazdrością, ale ta cena psia krew... ;-)
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2115
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 39

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: mike_russ dodano: 05 lut 2020, 00:20

Koniec końców Dzikiego naprawił mechanik za duże pieniądze, ale jeszcze opłacalne. Wg tego co mi powiedział, rozsypało się prawe łożysko wałka zdawczego (przeciwne do zębatki), pokazywał mi masę opiłków która z niego została. Jest to łożysko igiełkowe w bardzo nietypowym rozmiarze, które ma zasięgu tylko jedna firma w Polsce. Łożysko jest słabo smarowane tylko jednym rowkiem smarnym, w dodatku odgrodzone od przestrzeni olejowej pokaźnych rozmiarów podkładką dystansową. Udało się o tyle, że łożysko zjadło koniec wałka zdawczego, natomiast jego osadzenie w karterze pozostało nienaruszone. Posiadam również łożysko zamienne, które zdążył kupić zanim znalazł pasujące, a do którego dorobił pierścień redukcyjny (gdyż miało za małą średnicę zewnętrzną). Oczywiście, do kasacji poszły w tym momencie oba wałki skrzyni wraz z zębatkami, z uwagi na zjedzony koniec zdawczego. Wniosek mechanika (zbieżny zresztą z moim) - motocykl nie nadaje się do miasta, gdzie jeździ za wolno i za krótko, przez co łożyska pozostają niedosmarowane. To jest sprzęt na dłuższe trasy, na których gorąca mgła olejowa rozpylona na kołach zębatych jest w stanie dojść wszędzie.
Podczas składania karteru problematyczne okazało się uszczelnienie połówek - wg mechanika wina latającego wałka zdawczego który coś odkształcił ( ?? )-uszczelka+silikon w końcu dała radę, ale i tak delikatnie łzawi.
Sprzęgło wykazuje już pewne zużycie, ale mechanik je zostawił, bo stwierdził, że by musiał cały kosz wymieniać, a póki co jeszcze z 10000km zrobi
tylko będzie poszarpywać i trzeba przy zmianie z 1 na 2 dać między-gaz.
Wybierak biegów też ma już luzy na "gwincie" właśnie między 1 a 2, -sytuacja podobna jak ze sprzęgłem.
W ogóle był zdziwiony nieco ilością i zakresem luzów w tym silniku :D

Przy okazji wyczyszczono gaźnik, wyregulowano zawory i silnik dostał "zdrowy dech".
mechanik: Warsztatmotocykli.pl raczej działa w japońskich, i to widać, ale zrobił co mógł i jak potrafił najlepiej, stąd namiar.
Dzikus wrócił do szopki, i oto plan na przygotowanie do sezonu:
-prosi się o wymianę świec.
-w planach nabycie też zapasowych żarówek do lamp, oraz LED do kontrolek luzu i kierunków (bo się żaróweczki spaliły).
Dziś trochę poratowałem elektrykę (taśma izolacyjna przeciwwilgociowo).
Generalnie, chętnie zamienię Dzikusa na jakąś przyzwoitą Romecinę 125/150, gdyż żal go na miasto, gdzie się ewidentnie męczy.
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2115
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 39

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: NIKT dodano: 05 lut 2020, 01:23

No trzeba przyznać że naprawa podchodząca pod remont generalny :/

Cieszy informacja, że znalazł się mechanik nie bojący podjąć się naprawy Dzikusa.

Ja sobie podliczyłem koszty ewentualnej naprawy/ poważnych części do Keewaya i ceny były podobne jak do Suzuki :(
Wyszedłem z założenia, że chętnie będę jeździł chińczykiem ale musi być na gaźniku bo konstrukcja cepa mnie przekonuje. Miałem ochotę również na Keewaya ale skończyło się na Zippie Brata (kupiłem coś dopieszczonego, a takto kupiłbym wielką niewiadomą) :D


Nie wiem czy nie łatwiej będzie Ci sprzedać Dzikusa niż wystawić ogłoszenie o zamianę :(
Zwłaszcza, że patrząc na sezon jaki mamy i ruch na forum łódzkim (przed zhakowaniem i zniszczeniem forum) w dziale "sprzedam kupię" myślę, że to dobra pora na ogłoszenie.

Mam nadzieję że zobaczymy się ponownie na jakimś zlocie :)

Boso, ale w ostrogach
"Boso ale w ostrogach"
Awatar użytkownika
NIKT
Klubowicz
 
Posty: 1435
Rejestracja: 10 lut 2013, 15:09
Lokalizacja: Łódź
Motocykl: Keeway Cruiser
Tel. kom.: 661557838
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: mike_russ dodano: 06 lut 2020, 00:23

Wiesz, czy sprzedam i kupię coś innego, czy zamienię to na jedno w sumie wychodzi...
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2115
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 39

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: NIKT dodano: 06 lut 2020, 09:54

Teoretycznie tak.
Ale z doświadczenia wiem, że łatwiej jest sprzedać i szukać czegos innego bo masz dużo większe pole manewru.

Najczęściej na zamianę są istne trupy oferowane i myślę że Dzikus przy nich to nówka sztuka z salonu.

Jest pod Warszawą jakiś salon co w rozliczeniu potrafi wziąć poprzednie moto jak kupujesz u nich nowy (Brat tak zrobił ze swoją 50ccm na 125ccm).

Boso, ale w ostrogach
"Boso ale w ostrogach"
Awatar użytkownika
NIKT
Klubowicz
 
Posty: 1435
Rejestracja: 10 lut 2013, 15:09
Lokalizacja: Łódź
Motocykl: Keeway Cruiser
Tel. kom.: 661557838
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: mike_russ dodano: 24 maja 2020, 22:56

Póki co (koronawirus) latamy na Dzikim. Parę poprawek i śmiga jak dawniej. Po wymianie oleju i kontrolki neutrala na diodową ("żaróweczka") służy dzielnie nadal paląc swoim zwyczajem ponad normę i hulając po mieście z gracją autobusu MPK ;) nawet miejsce co drugie wolne :D (Kochanie moje wiernie trwa przy samochodzie). Olej z karteru przestał zaciekać -pewnie się uszczelka załatała opiłkami po dotarciu nowych wałków.

Przybyła łata na tylnej dętce (trafiłem na gwóźdź). Małżonka, Tata i pomocny sąsiad (ROBIKAR https://robicar.business.site - reklama bezinteresowna z wdzięczności :D ) zorganizowali akcję ratunkową z lawetą, i już następnego dnia wieczorem Dziki stał na załatanym kole ;-)
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2115
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 39

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: beniamin82 dodano: 25 maja 2020, 09:12

mike_russ pisze:Wiesz, czy sprzedam i kupię coś innego, czy zamienię to na jedno w sumie wychodzi...
Romet z175?

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Obrazek
Awatar użytkownika
beniamin82
Klubowicz
 
Posty: 6412
Rejestracja: 21 cze 2009, 16:04
Lokalizacja: Zielina k.Krapkowic
Motocykl: Z125->Cruiser 250->BN251
Tel. kom.: 506177711
Płeć: mężczyzna
Wiek: 39

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: mike_russ dodano: 28 cze 2020, 23:55

Teoretycznie, chociaż tak naprawdę chętnie przytulił bym klasycznego ADV125 w kolorze zielonym (wiem że brzydki ;-) ). Wstawiłbym tylne koło i kanapę od starego Liska (mam je nadal :-) ) dołożył kufry i śmigał :-)
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2115
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 39

Re: Mikrussowy Raven - "Dzikus"

Postautor: mike_russ dodano: 14 sty 2022, 20:23

Pomału czas na wymianę łańcucha i zębatek.... Dzikus nadal działa, śpi zimowo w swoim szopkowym "sanatorium". Relacja wkrótce, jak zamówię części.
Awatar użytkownika
mike_russ
Sympatyk
 
Posty: 2115
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:25
Lokalizacja: Poznań
Motocykl: Zipp Raven "Dzikus"
Płeć: mężczyzna
Komunikator: GG 13140250
Wiek: 39

Poprzednia

Wróć do Zipp Raven

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości