No i sobie nie poradziłem. Może napiszę o moim problemie z hamulcem z tyłu.
Przy pedale w Divisionie jest śruba z nakrętką kontrującą która ogranicza luz pedału ku górze. Jakiś czas temu jechałem trasę i poczułem jak moto słabnie. Zjechałem na pobocze a z tyłu się dymi! Zaciśnięty tylny hamulec na maksa, dym z klocków i nawet tarcz zmieniła lekko odcień w miejscu gdzie nie styka się z klockiem. Powód nakrętka kontrująca była poluzowana i od wstrząsów luzowała się ta śruba na pedale zaciskając hamulec

Po wyregulowaniu tej śruby hamulec puścił i mogłem jechać. Pierwsze hamowanie tył a tu jadę dalej, ale każde następne hamowanie hamulec się poprawiał ale i tak był słaby. Raczej działał jako spowalniacz bo po maksymalnym naciśnięciu pedału koło nie stawało.
Jak myślicie co mogło się stać, co i jak diagnozować? Za sugestią osób z forum

postanowiłem wymienić płyn hamulcowy (może się zagotował). Na moto kilkugodzinne pompowanie nic nie daje. Hamulec miękki na dodatek płyn poleciał mi na wahacz. Wymontowałem cały układ i na moim warsztacie z pomocą plecaczka układ niby odpowietrzony bo powietrze już nie wylatuje odpowietrznikiem, klocki się lekko zaciskają ale pompka nie stawia dużego oporu. Po zamontowaniu pedał wpada do końca, koło hamuje tylko jak samo się kręci na postoju a w czasie jazdy nic, jadę sobie dalej. Czemu ten pedał nie jest twardy? Może jakoś pompa jest zapowietrzona ? Wycieków nigdzie nie zauważyłem.